Tu dzieci nie płaczą

Wkłucie szyjne wykonywane jest na oddziale intensywnej terapii. Wymaga wsparcia usg, a także towarzystwa wprawionej pielęgniarki i baaaaardzo głupiego Jasia.

Kolejne nieudane poszukiwania miejsca na wenflon sprawiły, że czekał nas spacer na oddział piętro niżej.

Tak przejmującej ciszy dawno Matka nie słyszała.

Maluch był na tym oddziale zdecydowanie najgłośniejszy. Matka przypuszczała, że wizyta na intensywnej będzie ciosem w nieco nieumiejętnie jeszcze sklejone serce. I że wrócą wspomnienia najtrudniejszych dotąd chwil.

Tu dzieci nie płaczą. Tu słychać tylko pracujące maszyny – oddychające za nich respiratory, rozszalałe pulsoksymetry i pompy żądające zmiany kolejnych uśmierzających ból leków.

One Comment Add yours

  1. JJ-K pisze:

    Trzymam za Was kciuki. Niech Ignaś tak po szpitalach z „Jasiem” nie baluje tylko trzyma dobrą formę w domowym klimacie:) Masz babo jaja, więc serce składaj do kupy, aby biło ze zdwojoną siłą dla Twoich chłopaków;)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s