Keep calm and… live!

Gdy Matka i Ojciec usłyszeli diagnozę, z ust lekarzy, pielęgniarek i rodziców innych chorych dostali całą masę wskazówek, jak powinno wyglądać codzienne życie z muko:

Wychować Malucha w odosobnieniu. Zero zbędnych kontaktów. Babcie i dziadkowie na wyciągnięcie telefonu, no moooże czasem odwiedziny. Zdrowych.

Zapomnieć o myciu naczyń ścierkami, gąbkami, szczotkami. Zmywarka lub ręka idzie w ruch lub e-wen-tu-al-nie codzienna zmiana gąbki do naczyń.

Koniec z pianą na gąbce w kąpieli. Gąbka z domu znika!

Rozwieszać mokre ręczniki do dokładnego wysuszenia lub najlepiej wyprać po użyciu.

Podłogę myć codziennie, najlepiej domestosem. Na kolanach. Szuru-buru. I w kącikach dokładnie. I jeszcze tam!

Odkurzać codziennie. Dałoby radę dwa razy dziennie?

Przynajmniej co kilka dni zalewać domestosem toalety i odpływy prysznica, zlewu oraz umywalki. Ocet i soda też, ale to nawet i codziennie. Żałujecie rurom?

Pozbyć się mydła w kostkach i mydelniczek. Używać tylko mydła antybakteryjnego w płynie. Zapach obłędny!

Zamontować dozownik z płynem antybakteryjnym. I stosować. Bez umiaru.

Po powrocie do domu z pracy, przedszkola, sklepu, gościny, a przed pierwszym kontaktem z Maluchem rozebrać się, wykąpać, a ubranie wyprać. Nie można byłoby jeszcze do Malucha podchodzić w strojach niczym z „Epidemii”? Bardziej stylowo by było.

Nie ruszać się z domu bez płynu antybakteryjnego. A nuż jakiś kieszonkowiec się złapie.

W domu nie może być: psa, kota, zwierząt żyjących na ściółce, a szczególnie rybek w akwarium. Patyczak? No przecież można przytulić…

Starszaka nie warto puszczać do przedszkola, bo zaraz coś przyniesie Maluchowi. Wychować w odosobnieniu obu, a co! Ma się czuć gorszy?

Jeśli ktoś w domu będzie chory – konieczna izolacja Malucha. Izolacja w izolacji. Nowe 2w1.

Uważać na wszystkich chorych wokół. Nie mamy pewności, czy choroby umysłowe również wchodzą w grę.

Wyrzucić z domu cebulę. Nie celować w okna sąsiadów.

W domu nie może być żywych kwiatów. Jak to nie lubicie sztucznych?

Uważać na wszelkie nadgniłe owoce i warzywa. No nie że kiedyś jedliście z apetytem, ale teraz po prostu ma ich nie być.

Woda do picia dla Malucha tylko przegotowana i to taka, która stoi nie dłużej niż godzinę. Tik tak… Tik tak…

Wszelkie ostre zapachy – dym papierosowy, z komina, perfumy – są dla Malucha niebezpiecznie drażniące. Chanel nr 5? Zapomnij, mamuśka!

Pływanie niemowląt? W wannie co najwyżej. Wizja basenów odpływa w siną dal. Szczególnie niebezpieczne jest jacuzzi i pełne wilgoci szatnie. Jeśli kąpiel, to tylko w morzu lub rzece, wszelkie zbiorniki ze stojąca woda odpadają. Plum, plusk, fak.

Maluch może zapomnieć o bieganiu po kałużach. Nie wiemy jeszcze, co na to Świnka Peppa.

Sprzęt do nebulizacji po każdym użyciu: umyć, wyparzyć, wysuszyć papierowym ręcznikiem i wysuszyć suszarką. Przechowywać w szczelnym pojemniku.

Spotkania Malucha z innymi chorymi na muko zakazane. Niech żyje twarzoksiążka.

Wszelkie skupiska ludzi z Maluchem omijać. Nie że paluszek i główka, ale już jest inna szkolna wymówka.

Maluch ma nosić maseczkę, szczególnie do przychodni, szpitala, dużych sklepów. Bal karnawałowy czy co?

Nie całować Malucha. W usta szczególnie.

I.. żyć normalnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s